Nowości
Movement Trip (Październik 5, 2018 1:29 am)
Jak wrócić do Wschodniej Siły ? (Sierpień 27, 2018 1:25 pm)
Nowy sezon czas zacząć! (Sierpień 22, 2018 1:49 am)

Movement Culture in Poland

Życie skonstruowane jest tak, że czasami otrzymujesz to, czego potrzebujesz bardzo szybko, a czasami musisz na to dłużej poczekać.
W głównej mierze to ludzie, których spotykamy na swojej drodze i doświadczenia życiowe sprawiają, że patrzymy na świat nieco inaczej.
Czasami wydaje mi się, że na życie patrzę inaczej niż większość.  To, co dla mnie staje się oczywiste, inni postrzegają jak coś niezrozumiałego.
Z racji mojej osobowości, lubię obserwować; ludzi, świat, zwierzęta, dzieci, zachowania, zależności między nimi. Obserwuję też aktywność – na sobie jak i na innych. Od 2010 roku wziąłem ogromne brzemię na siebie. Zacząłem uczyć ludzi. Początkowo samoobrona, muay thai, potem kettlebells, trening funkcjonalny, gimnastyka. Moja droga doprowadziła mnie do momentu, w którym zacząłem poszukiwać. Zadasz pytanie. Czego zacząłem szukać ? Czego mi brakowało ?
Kilka lat temu na kanale YouTube zobaczyłem człowieka o tajemniczym imieniu Ido.  Człowiek ten reprezentował sobą możliwości atletyczne o jakich każdy z Nas może tylko marzyć. Jednak marzenia są po to, by je spełniać.  Od tego magicznego dnia wiele się zmieniło. Narodziło się coś, co pcha mnie w tym kierunku i  nie zastanawiam się dlaczego, bo wiem, że droga, w którą wchodzę jest odpowiednia.
Jednak trzeba było cierpliwości, wytrwałości i wiary we własne możliwości. Zacząłem szukać więcej informacji na temat tego człowieka. Jak trenuje, co robi, dlaczego robi właśnie to, jaka jest jego filozofia, czemu ma służyć to wszystko? Pytań jest więcej niż odpowiedzi.
Każdorazowo, gdy próbowałem go naśladować, kończyło się to porażką. Nawet najprostsze elementy wymagały wielu godzin praktyki, by powiedzieć, że zostało opanowane. Czułem, że brakuje mi puzzli do mojej układanki. Jednak krok po kroku, dowiadując się nowych informacji (szkolenia, spotkania z innymi ludźmi, facebook, Instagram, YouTube, wywiady, artykuły), zacząłem więcej rozumieć. Im więcej wiedziałem i wdrażałem to w życie, okazywało się, że więcej mogę, więcej potrafię, moje ciało słucha mnie jeszcze bardziej 🙂 Takie chwile sprawiają, że dostajesz więcej mocy w akumulatorach. Na mojej drodze rozwoju stają ludzie, którzy potwierdzają, że idę w dobrą stronę. Inspirują mnie i pomagają.
Jedną z nich jest niewątpliwie Maciej Szyszka z Poznania, który dał mi namiastkę Ido, a to bardzo szybko zaprocentowało. Pokazał mi jedną ze ścieżek, które warto przejść. Materiał, który przerobiliśmy w 3-4 godziny dał mi możliwość pracy na kolejne miesiące. Kolejne puzzle zostały odnalezione.
Gdy praktykuje ruch, przenoszę się w inny świat. W świat, w którym jestem ja i moja świadomość. Im dłużej jestem w tym stanie, tym większą świadomość buduję. Czy to ma znaczenie ? Okazuje się, że nie dla wszystkich. Bardzo dużo osób żyje w obłudzie zdrowego, pięknego ciała. Nie biorąc pod uwagę możliwości jakie posiadamy.  To, co kiedyś było naturalne, dzisiaj już takie nie jest.Odpoczynek w pozycji przysiadu, wiszenie kilka minut na czymkolwiek. Pytam Cię, dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Bo tego nie potrzebujesz. Stworzyliśmy świat, w którym komfort życia sprawia, że stajemy się co raz słabsi jako ludzie – homosapiens.
Odpoczywasz siedząc w wygodnym fotelu z masażem, a nie ” w przykucu”.  Po co masz wisieć na drążku, gałęzi, skoro nie masz potrzeby wspinania się – jedzenie jest na stole, a jeżeli nie mieszkasz w „dzikich krajach”, to żadne zwierzę nie będzie chciało Ciebie zeżreć, ewentualnie grupka wyrostków z pod bloku, będzie chciała skroić Cię na fanty, które masz 🙂 Wówczas szybkie nogi i umiejętność pokonywania przeszkód jest na wagę złota.
Jednak czy zadałeś sobie kiedykolwiek pytanie, czy rzeczywiście tego nie potrzebujesz ? Nasze ciała stworzone zostały do ruchu. My stworzyliśmy świat,w  którym tego ruchu jest co raz mniej. I jesteśmy z tego dumni!
Jednak przychodzi czas, w którym zaczynasz odczuwać skutki swoich codziennych decyzji. W naszym społeczeństwie ludzie po 50 roku życia uważani są za ludzi starych, z resztą oni sami tak o sobie mówią. W krajach, gdzie jest inna kultura ruchu, większa świadomość, ludzie w wieku 80-90 lat ruszają się lepiej niż u nas 30 a nawet 20 latkowie. Czy oni oddychają innym powietrzem ? Z pewnością tak, jednak nie ma to żadnego wpływu na powyższe. Co znaczy ruszają się lepiej ?  Zobrazuję Ci to w bardzo prosty sposób. Wyobraź sobie dwie osoby idące ulicą. Idą przed Tobą. Widzisz je tylko z tyłu. Jedna ma 20 lat, druga 80. Nie jesteś w stanie rozpoznać, która jest którą. Dlaczego ? Bo w ich poruszaniu się nie widzisz żadnej różnicy.
Obie idą w podobny sposób, obie są wyprostowane, a ich chód dynamiczny i sprężysty.
Czy to możliwe ? Tak, ale nie w naszych realiach. I zapewne miną lata, zanim u Nas zobaczymy osoby w każdym wieku, które w parku, na placu zabaw, będą wykazywały świadomość ludzi z krajów dalekiego Wschodu.
Możesz powiedzieć, jak to? Przecież powstają nowe siłownie, klubu sportowe, co raz więcej ludzi uprawia aktywny tryb życia, biegają, jeżdżą na rowerach, rolkach, uprawiają nordic walking.
Pamiętam moment, gdy ludzie zaczęli uprawiać Nordic Walking. Cóż to było za odkrycie. Lekarze zalecali Nordic Walking, można było zauważyć starsze osoby, które wyszły z domu i zaczęły spacerować z kijkami.  Ale przeważnie w dużych miastach, w małych miasteczkach, czy na wioskach trzeba było odważnej persony, by narazić się na „podśmieszki” innych, gdy zapierdzielasz z kijeczkami. Sama idea super. Sprawiła, że ludzie wyszli z domu. Jednak nie zmieniło to wiele. Z resztą tych ludzi widzę co raz mniej. Trend minął ?
To, czego tak naprawdę potrzebuje Twoje ciało, Twój kręgosłup, stawy, mięśnie, ścięgna, nie da Ci trening na siłowni , czy bieganie 3 razy w tygodniu. Nasze ciała potrzebują o wiele więcej. Ale czego ? Wszyscy potrzebujemy więcej świadomego ruchu. Panowanie nad ciałem, kontrola, siła, elastyczność, wydaje się nam, że pracujemy nad tym na każdym treningu. Bo trener, mówił, że tak jest.
Ale gdy zapytam Cię ile czasu jesteś  w stanie wysiedzieć w głębokim przysiadzie, czy też utrzymać swoje ciało tylko na rękach ( nie ważne w jakiej pozycji ) to okaże się, że wszystko, to co robiłeś do tej pory jest o kant wiadomo czego pobić 🙂
Bo, gdy przyjdzie czas, w którym to, czego nie robisz w tym momencie, będzie miało wpływ na to, jak wyglądasz, czujesz się i ruszasz na co dzień, wówczas oddasz wszystko, by odzyskać to, co straciłeś. Najlepiej szybko i przyjemnie. Niestety bardzo często nie odzyskasz tego co tracisz. Możesz wiele odbudować, jednak pamiętaj, że im dłużej zwlekasz, tym więcej pracy musisz włożyć w próbę odbudowy.
Mnie to przekonuje. Nie muszę być mistrzem świata w czymkolwiek. Chcę odczuwać radość z tego, że wykorzystuje możliwości ciała, że rozwijam siebie, staje się silniejszy, sprawniejszy, zdrowszy. Podejrzewam, że każdy podejmujący aktywność wychodzi z takiego samego założenia. Jednak wiedza, jaką posiada przeciętna osoba udająca się do klubu sportowego jest zerowa. Ufa bezgranicznie osobie, która ją prowadzi. Dlatego wrócę do tego co napisałem na początku. Czuję ogromną odpowiedzialność za osoby, które ze mną trenują. Biorę w dużej części ich zdrowie i  życie w swoje ręce. Ci, którzy mnie dobrze znają wiedzą, że mam misję życiową. Moja praca jest moją misją, a zarazem największą pasją życiową.
To, co reprezentuje sobą, chcę by reprezentowali również moi podopieczni. Nie jest to łatwe. Jednak jest możliwe. I tutaj przychodzi Pan Ido Portal, który stworzył system, dzięki któremu wiemy więcej, rozumiemy więcej, potrafimy więcej.
Jak się ruszać, jak trenować, by móc powiedzieć o sobie: Jestem sprawny i silny.
To droga, którą MUSISZ rozpocząć. Jeśli myślisz, że to nie ten czas, nie to miejsce, że za wcześnie dla Ciebie, a może za późno? To zapomnij o tym wszystkim. Ruch jest naszą naturą. Im lepiej ją poznasz, tym więcej zaczniesz czerpać z życia, a co ważne, przez długie lata.

W ostatni weekend miałem okazję spędzić długie dwa dnia podczas pierwszych w Polsce warsztatów z Ido Portal.
Dla niektórych spotkanie Papieża, gwiazdę filmową, czy sportowca najwyższej półki jest czymś co odznacza się znacząco na ich życiu.
Spotkałem kiedyś Jana Pawła II i do dziś pamiętam uczucie, które mi wtedy towarzyszyło. Spotkałem też innych inspirujących ludzi. Ido Portal jest jedną z nich. Człowiek, który swoją postawą wzbudza szacunek. Gdy zaczyna mówić, czuć to, że mówi to, w co sam wierzy.  Postać, która wywarła na mnie bardzo pozytywny wpływ zanim go spotkałem.
To, co reprezentuje jest zbyt duże, by przekazać to w ciągu dwóch dni. Dał Nam wszystkim fundamenty, które powinniśmy budować.
Czułem się silny, teraz wiem, że słaby nie byłem, ale mogę być o wiele silniejszy. Kolejne brakujące puzzle otrzymałem od Ido.  „Mój obraz”, który układam jest mi jeszcze nieznany. Jednak dokładając kolejne kawałki mam większe pole poruszania się między nimi. Bardzo często wnioski, do których dochodzę są bardzo istotnym brakującym elementem. Dlatego wiem, że niektóre puzzle muszę stworzyć sam.
Movement to sposób myślenia, praktyki nad sobą i swoimi słabościami. Wszystko po to, by czuć się „wolnym” w swoim ciele.
Zrozumiałem to jeszcze lepiej obserwując podopieczną Ido, która towarzyszyła i pomagała mu w prowadzeniu warsztatów.
Młoda kobieta na pierwszy rzut oka niczym nie wyróżniająca się, do pewnego momentu… gdy zaczynała się ruszać.
Jej precyzyjne ruchy, niesamowita świadomość i siła sprawiała, że ponad 80 osób będących na sali nie było w stanie oderwać od niej oczu.
Ja nabrałem do niej jeszcze większego szacunku. Znam trochę jej historię i wiem ile dla niej znaczy teraz to, że może się ruszać.
A rusza się jak żadne z Nas. To dowodzi temu jak potężną broń stworzył Ido w walce ze słabym ciałem.

Cieszę się, że nie jestem już sam w tej drodze. Są ludzie w Polsce, którzy mają swoje doświadczenia w tym temacie. Myślę, że to kwestia czasu, zanim większa populacja zacznie doświadczać lepszego ruchu, właśnie dzięki Nam.  Cieszę się, że tak jak podczas początków Kettlebell HardStyle i Strong First w Polsce tak i teraz mam okazję dać ludziom coś niesamowicie pożytecznego. Cieszę się, że będę miał okazję rozwijać system Ido Portal w Polsce. Czuję również pewną odpowiedzialność za to, by zrobić to jak najlepiej.
Cieszę się, że Movement Culture tworzy się w naszym kraju.
Przez dwa dni poznałem swoje słabości. Poznałem system, dzięki któremu mogę zamienić je na swoje mocne strony.
Ile to potrwa i co się wydarzy ? Tego nie wiem. I nie zastanawiam się nad tym. Po prostu będę się ruszał.

Jeżeli interesuje Ciebie tematyka Ido Portal i jego systemu pracy z ciałem, to zapraszam do kontaktu.
Prowadzę:
– szkolenia w klubach Wschodniej Siły na Podlasiu ( Białystok, Bielsk Podlaski, Hajnówka)
szkolenia wyjazdowe na terenie całej Polski
– obozy sportowe – najbliższy – Siemianówka 2-5.08 
– treningi grupowe
– treningi indywidualne
programy treningowe online
– coaching online

kontakt:
Mirosław Jurczak
791 552 443
kettlebellpodlasie@gmail.com

Do zobaczenia 😉

 

na zdjęciach: Maciej Szyszka, niżej Odelia Goldschmidt,  po prawej Ido Portal

1 Comments

  1. Ido Portal – Człowiek Legenda. Nie pamiętam niestety dnia, kiedy to po raz pierwszy zobaczyłem filmik na YT z jego udziałem, ale od pierwszej chwili zrozumiałem, że to jest coś o czym jako gatunek całkowicie zapomnieliśmy… Człowiek ten jest dla mnie jednym z fundamentów potęgi choćby Connora McGregora, gdy jeszcze był faktycznie wojownikiem w UFC. Filmiki treningów ruchowych z udziałem Ido i Connora pokazują, jak wiele można jeszcze zmienić w osobe, która de facto posiadała dobrą kulturę ruchową. Myślami coraz bliżej mi do nurtu, który wyznaje zarówno Ido Portal, jak i choćby Mike Fitch, twórca Animal Flow. Kettlom zawdzięczam to, że pokazały mi drogę w ciemnym tunelu, natomiast równowaga cielesna, to jest to, czego mi brakuje.

Leave A Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

css.php