Kettlebell HardStyle – odc. 6 – Goblet Squat

2015-08-28
3 403 Views

 

Gdy na treningu początkujących mowię, że dzisiaj będą uczyli się przysiadu, to po minach widzę, że większość myśli sobie: „pchi – a czego się tutaj uczyć ? Przecież przysiad jest banalnie prosty”.
Owszem jest prosty, dla kogoś, kto wie jak go dobrze wykonać. Bardzo dużo ludzi trenujących nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele błędów popełnia wykonując swój „przysiad”.

Przysiad dla kogoś, kto nie zna mechaniki ruchu jest jednym z najbardziej niebezpiecznych ćwiczeń. Ile razy już słyszałem od swoich podopiecznych: ” Przysiad ?!!? O NIE !! Ja nie robię przysiadów, bo mnie później bolą kolana !!! ” Wcale mnie to nie dziwi, widząc jak ten osobnik wykonuje ala przysiad 🙂

W systemie Strong First przykładamy ogromną wagę do detali, dzięki temu staramy się wyeliminować podstawowe błędy.
Najczęstszym błędem jaki obserwuje u początkujących ( i nie tylko ) to mocno wysunięte kolana do przodu, poza linię palców stóp. Jeżeli robisz przysiad i widzisz że Twoje kolana wychodzą tak daleko, to najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie będzie odpuszczenie sobie tego ćwiczenia i znalezienie osoby, która w jasny sposób wytłumaczy Ci jak masz to robić poprawnie.
( Lista certyfikowanych Instruktorów Strong First – kliknij )

Przysiad to nie jest martwy ciąg, a martwy ciąg to nie jest przysiad. Bardzo dużo osób na początku nauki nie odczuwa różnicy w trakcie wykonywania tych ćwiczeń.
A różnica jest diametralna.

Twoja pozycja tułowia w górze, gdy jesteś wyprostowan(y)a i w dole ( w przysiadzie) powinna być zbliżona. Błędem jest, gdy pochylasz tułów do przodu. Wykonując tak przysiad nie będziesz w stanie podnosić dużych odważników. Dlaczego ? Bo wypadną Ci z rąk. Nie utrzymasz ich. Gdy zbyt mocno pochylisz się do przodu schodząc w dół większość ciężaru będzie utrzymywana przez ramiona. Jak myślisz jaki ciężar utrzymają Twoje ramiona ? I pytanie kolejne. Czy przysiad to ćwiczenia na ramiona czy bardziej na nogi ??? (  pytanie retoryczne )

Także bardzo ważnym elementem jest odpowiednia pozycja, którą na początku ciężko jest utrzymać. Dzieje się tak bardzo często z powodu braków ruchomości ciała, tzw mobilności.
Biodra, kolana, stawy skokowe są zesztywniałe i nie ma możliwości, żeby zrobić to dobrze. Co wtedy ? Są dwa wyjścia, a do wyboru masz tylko jedno, jeśli zależy Ci na tym, by poprawić przysiad.
Pierwsze rozwiązanie to przestań robić przysiad, gdyż wykonywanie go niepoprawnie spowoduje wspomniane wcześniej bóle w kolanach.
Drugie rozwiązanie, które polecam, to zacząć pracować nad mobilnością. Poprzez różne ćwiczenia, czasami wyglądające niepozornie, wykonywane samemu lub z pomocą kogoś innego, czy też przy użyciu specjalistycznego (lub nie) sprzętu, ukierunkowane na daną partię, z którą jest największy problem, sprawią, że małymi krokami będziesz naprawiać to, co się zepsuło gdzieś po drodze Twojej ewolucji.

Zdaża się co raz częściej, że sportowcy, którzy trenują regularnie kilka razy w tygodniu (od kilku lub kilkunastu lat) mają problemy z wykonaniem prawidłowo przysiadu. Są w szoku widząc swoją nieporadność i zachodzą w głowę jak to możliwe. A możliwe.  Skąd taki problem ? Przyczyn może być wiele: nieodpowiednie treningi, brak rozciągania, brak rozgrzewki lub zrobiona w 3 minuty, brak wiedzy jak trenować prawidłowo.

Przysiad jest doskonałym przykładem ćwiczenia, które pokazuje, że nawet najprostszy ruch wymaga od Ciebie na początku wiedzy. Jeżeli nie znasz mechaniki prawidłowego ruchu, to skąd możesz wiedzieć, że robisz coś źle ? Po prostu robisz to tak, jak wydaje Ci się, że powinno to wyglądać. A potem pojawiają się bóle, kontuzje, a Ty nie wiesz dlaczego.

Niektórym wydaje się, że wystarczy się ruszać… Gdyby tak było, to osoby pracujące fizycznie po 10 godzin dziennie byłyby super sprawne i silne. A tak nie jest.
( Słyszeliście zapewne nie raz takie stwierdzenie, zwłaszcza u osób starszych: ” Ja nie muszę ćwiczyć, w robocie się nadźwigam i mi wystarczy)
Trzeba się ruszać, ale trzeba też wiedzieć jak to robić.

Nieszczęsny przysiad 🙂 Warto go polubić i skupić się na prawidłowym wykonaniu.

Ciekawym faktem jest to, że trenując Kettlebell HardStyle zauważysz, że nie musisz robić 20-30 powtórzeń w serii, a wystarczy Ci 5, żeby poczuć jak płoną Twoje uda.

Film, który przedstawiam bardzo krótko i zwięźle opisuje mechanikę ruchu. Skup się na detalach. Nie omijaj ich, nawet jeśli na początku Ci nie wychodzi. Nie osiągniesz zbyt wiele jeśli będziesz wykonywać ćwiczenie byle jak. Diabeł tkwi w szczegółach i w nich jest ukryta moc, którą wydobędziesz z siebie, jeśli opanujesz zadanie perfekcyjnie.
Jeśli nie stać Cię na to, by poświęcić czas, energię, włożyć w to skupienie i zaanagażowanie, to musisz pogodzić się z faktem bycia słabym. Brutalne, ale prawdziwe.

To jest HardStyle, a to zobowiązuje !!!

Powodzenia 🙂

 

Odcinek 1 – Wschodnia Siła – Co to jest Kettlebell ? 

Odcinek 2 – Kettlebell Hardstyle – Zanim zaczniesz trenować. 

Odcinek 3 – Kettlebell Hardstyle – Martwy Ciąg

Odcinek 4 – Kettlebell Hardstyle – Swing

Odcinek 5 – Kettlebell Hardstyle – Clean 

3 Comments

  1. Witam Serdecznie,

    informacje zawarte na Waszym Portalu są nieocenionymi wskazówkami, mam nadzieję, iż inni Instruktorzy SFG też będą się nimi tak dzielić, gdyż to może pomóc jeszcze bardziej propagować Kettlebell.

    Jestem na całkowitym początku mojej drogi z odważnikami, które mają być dla mnie powrotem do zdrowia po kontuzji kolana (pęknięcie łąkotki) zastanawia mnie jednak pewien fakt, otóż przy wykonywaniu przysiadu bez żadnego dodatkowego obciążenia, moje kolana nieco „chrupią” natomiast przy jakimkolwiek dodatkowym obciążeniu, moja postawa, oraz technika wydają się lepsze, oraz nie odczuwam tego charakterystycznego chrupania w stawie kolanowym…

    Dla mnie osobiście jest to bardzo zastanawiąjące

    • Cieszę się, że filmy, które prezentuje są dla Was wartościowe. Taki był cel ich kręcenia. Co do Twojego faktu związanego z kontuzją kolana, to nie chcę się wypowiadać, gdyż nie znam przypadku, a poza tym nie jestem lekarzem 🙂
      To co nasuwa mi się na myśl to fakt, że z obciążeniem Twoje mięśnie są bardziej napięte w momencie gdy robisz przysiad, postawę również jest lepiej zachować z obciążeniem, gdyż ciężar w tym przypadku pomaga dociążyć Twoje ciało. A co do „chrupania” to nie będę się wypowiadał. Jedno jest pewne, poprzez odpoednie ćwiczenie z pewnością poprawisz kondycję swoich stawów i ściegien, a to sprawi, że Twoje kolano będzie mocniejsze. Pozdrawiam M

  2. Hey very interesting blog!

Leave A Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

css.php